Nie tylko dziewczyny. Polscy modele podbijają światowe wybiegi
Leon Beck, Kris Wardak czy Michał Zieliński to nazwiska, które przewijają się przez pokazy Louis Vuitton, Prady i Diora. Polscy modele coraz mocniej zaznaczają obecność w męskiej modzie.
Gdy mówi się o polskim modelingu na świecie, najczęściej pada nazwiska kobiet. Tymczasem polscy modele męskie też coraz śmielej wchodzą na najważniejsze wybiegi i do kampanii globalnych marek.
Jednym z najgłośniejszych nazwisk jest Leon Beck. Związany z agencją Uncover Models, mimo młodego wieku przeszedł w pokazie Louis Vuitton i pojawił się w kampaniach takich marek jak Gucci, Coach czy Kidsuper. Wyróżnia go charakterystyczny wygląd i rude włosy.
Drugim mocnym nazwiskiem jest Kris Wardak, również z agencji Uncover Models. Ma na koncie pokazy dla Prady, Givenchy, Dries Van Noten, Diora i Valentino oraz kampanie, między innymi dla Bottega Veneta.
Ciekawą postacią jest Michał Zieliński, znany jako Michael. To nie tylko model, ale też aktor, absolwent warszawskiej Akademii Teatralnej, a do tego śpiewak i malarz. Pojawiał się u Yves Saint Laurent, Gucci, Bottega Veneta czy Hermes.
Swoją pozycję buduje też Piotr Kubiak, którego znakiem rozpoznawczym są wyraziste oczy. Pozował dla VOGUE Turkiye i szedł w pokazach, ale mimo zagranicznych sukcesów wciąż pielęgnuje karierę w Polsce.
Młode pokolenie rośnie szybko. Jakub Grabski, związany z agencją Selective Management, pracuje między innymi w Tokio i ma na koncie pokazy Valentino i Givenchy, a jest jeszcze nastolatkiem.
Na listach obiecujących nazwisk pojawiają się też Filip Gąsiewicz czy Mateusz Gryglas, którzy debiutowali na pokazach najwyższego szczebla, w tym u Yves Saint Laurent. To pokazuje, że polski męski modeling ma zaplecze.
Jak wygląda męski modeling od kuchni
Męski modeling rządzi się innymi prawami niż damski — i to nie zawsze na korzyść mężczyzn. Stawki za pokazy i kampanie są przeciętnie niższe niż u kobiet (to jedna z niewielu branż z odwróconą luką płacową), a kariera zaczyna się później: klienci szukają mężczyzn dwudziestokilkuletnich, nie nastolatków. W zamian kariera trwa dłużej — męska twarz „dojrzewa” w cenie, zamiast tracić.
Wymiary w męskim modelingu wysokiej mody są równie bezwzględne jak w damskim, tylko inne: wzrost zwykle 185-190 cm i szczupła, chłopięca sylwetka pod rozmiar próbek. Charakterystyczny wygląd — rude włosy Becka, wyraziste oczy Kubiaka — bywa ważniejszy niż klasyczna uroda, bo domy mody szukają twarzy, które opowiadają historię kolekcji.
Sukcesy Polaków w męskiej modzie idą tą samą ścieżką, którą dwie dekady temu przetarły Polki: agencje-matki w Warszawie wysyłają chłopaków na kontrakty do Mediolanu, Paryża i Tokio, a przełomem jest zawsze pierwszy pokaz wielkiego domu mody. Rosnąca liczba polskich nazwisk w castingach Louis Vuitton czy Prady oznacza, że zagraniczni dyrektorzy castingów mają już Polskę na stałej mapie poszukiwań.
Coraz większa obecność polskich modeli na wybiegach Paryża, Mediolanu czy w Tokio to dowód, że sukcesy takich nazwisk jak Anja Rubik czy Kasia Struss otworzyły drogę nie tylko dziewczynom. Męska scena rośnie tuż obok.

Leon Beck w Louis Vuitton to duma. w koncu mowimy o polskich facetach a nie tylko dziewczynach na wybiegu
Kris Wardak i Michal Zielinski robia kariere o ktorej wiekszosc moze pomarzyc. Prada i Dior to high level
fajnie ze chlopaki tez sie przebijaja, ale media o nich prawie nie mowia. dziewczyny maja wieksza promocje
meska moda w koncu dostaje swoja chwile. ciekawe ile zarabia taki model na pokazie Diora
podbijaja swiatowe wybiegi to moze za duze slowo. pojawiaja sie owszem, ale do gwiazd jeszcze daleko