sobota, 15 sierpnia 2026
Wybiegi

Paprocki & Brzozowski. Dwóch absolwentów łódzkiej ASP i 20 lat na szczycie

Paprocki & Brzozowski. Dwóch absolwentów łódzkiej ASP i 20 lat na szczyciefot. Wikipedia

Marcin Paprocki i Mariusz Brzozowski to jeden z najbardziej trwałych duetów polskiej mody. Od 2000 roku ubierają gwiazdy w suknie szyte na miarę i wciąż wychodzą na wybieg.

Firma Paprocki & Brzozowski powstała w 2000 roku, a pierwsza autorska kolekcja duetu została pokazana w 2002 roku w Warszawie. Obaj projektanci są absolwentami Wydziału Tkaniny i Ubioru Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi.

Debiut od razu okazał się sukcesem. Już od kolejnego roku projekty z metką Paprocki & Brzozowski cieszą się nieprzerwaną popularnością wśród miłośników nietrywialnej konstrukcji, dobrych tkanin i ciekawych detali.

Lista ich wyróżnień jest długa. Dwukrotnie dostali tytuł Projektantów Roku w plebiscycie czytelników magazynu Elle, najpierw w 2004, potem w 2008 roku. Zdobyli też Złotą Nitkę w Łodzi oraz Honorową Złotą Nitkę Międzynarodowych Targów Łódzkich.

Oprócz głównej, autorskiej linii projektanci od 2010 roku tworzą też linię podstawową o nazwie Plants by Paprocki & Brzozowski. Jest dostępna w ich butiku internetowym oraz w kilku partnerskich sklepach w Polsce.

Ich znakiem rozpoznawczym są suknie wieczorowe i kreacje szyte na miarę. To właśnie do nich zgłaszają się gwiazdy szukające stroju na czerwony dywan czy ważne galowe wieczory.

Po 22 latach działalności duet zdecydował się na rebranding. Zmienili logo i podeszli do marki na nowo, co dla firmy z takim staniem na rynku było odważną decyzją.

W branży, w której marki powstają i znikają w kilka sezonów, Paprocki & Brzozowski to ewenement. Przez ponad dwie dekady utrzymali się na szczycie, nie tracąc własnego stylu ani klientek.

Dlaczego duety projektanckie trzymają się dłużej

Ponad dwie dekady wspólnej pracy to w modzie rzadkość nawet dla pojedynczych twórców, a co dopiero duetów. Sekret trwałych par projektanckich leży w podziale ról: jedno zwykle prowadzi kreację, drugie konstrukcję i biznes, a wspólne nazwisko na metce wymusza kompromis, który chroni przed skrajnościami. Największe światowe marki — od Dolce & Gabbana po Viktor & Rolf — działają na tej samej zasadzie.

Specjalizacja w sukniach wieczorowych i szyciu na miarę to strategia odporna na wahania trendów. Czerwone dywany, gale i wesela istnieją niezależnie od tego, co aktualnie dyktują wybiegi, a klientka raz dobrze ubrana na najważniejszy wieczór życia wraca i poleca dalej. To rynek oparty na zaufaniu i poczcie pantoflowej, nie na sezonowych kampaniach.

Rebranding po dwóch dekadach pokazuje dojrzałe rozumienie rynku: marka, która nie odświeża języka, starzeje się razem ze swoimi klientkami. Wprowadzenie tańszej linii Plants było ruchem w tę samą stronę — otworzyło drzwi młodszym klientkom, które kiedyś przejdą do kreacji szytych na miarę. Budowanie takiej drabiny cenowej to standard wielkich domów mody, rzadko spotykany w polskich markach.

Świętowali już 17-lecie wspólnej pracy, a ich historia pokazuje, że w polskiej modzie da się zbudować trwałą, rozpoznawalną markę, która nie opiera się wyłącznie na chwilowym hype.

Źródło: Wikipedia

Komentarze (5)

  • S
    suknie_marzen5 godz.

    20 lat na szczycie i wciaz na wybiegu, to dopiero stabilnosc w tej branzy. ich suknie wieczorowe to klasa 👗

  • L
    lodzka_aspwczoraj

    dwoch absolwentow ASP w Lodzi i taki sukces. fajnie ze polska uczelnia wypuszcza takie talenty

  • S
    sceptyk_trwalosci2 dni temu

    20 lat to imponujace ale czy ich styl sie rozwija czy stoi w miejscu? czasem stabilnosc to tez rutyna

  • P
    panna_mloda_20243 dni temu

    marzy mi sie suknia szyta na miare od nich. gwiazdy ich nosza nie bez powodu, robota mistrzowska

  • D
    duma_polskiej_modyprzed chwilą

    od 2000 roku na topie, ile duetow tyle przetrwalo? szacun za konsekwencje i jakosc przez tyle lat

Dodaj komentarz